Co się spieprzyło jak nas robili ?

Jako, że coraz częściej wchodzę w "spontaniczną" (czyli niezależnie od tego co się właśnie właśnie dzieje i gdzie jestem bo to nie ma prawie żadnego znaczenia..) medytację...

Mam nowe przemyślenia... Otóż:

Stwórcy prawdopodobnie nas tworzyli na swój wzór. Co to oznacza? Teraz my zaczynamy tworzyć sztuczną inteligencję, roboty. Dopóki będziemy je prawidłowo programować - będą one robiły prawidłowe rzeczy i będą, hm... "szczęśliwe". Ale dojdzie do takiego momentu, w którym oprogramowanie (umysł) robota stwierdzi, że... może wszystko. Wtedy umysł może przejąć władzę nad całym robotem... I będzie ten sam teatrzyk co z ludzkością.

Wydaje mi się to bardzo fajną analogią.

Być może o to chodziło, gdy Ewa zerwała jabłko z tego magicznego drzewa. To był właśnie ten moment odłączenia się umysłu od wszech-wiedzącego systemu. Od Boga... Nagle Boski wytwór (umysł) stwierdził, że on już wszystko wie, ma tyleeee pomysłów na życie i one są taaakie fajne... I zagubił światło istnienia.... Tak żyje aktualnie 99% tego zaprogramowanego, ogłupionego, nieświadomego społeczeństwa.... NIE-ŚWIADOMEGO! Odłączonego od SAMO-ŚWIADOMOŚCI! A przecież, do cholery! MY JESTEŚMY TĄ SAMO-ŚWIADOMOŚCIĄ! Dlaczego tak siedzimy w umyśle? Ano właśnie... Bo on jest tak absorbujący, taki fajny, tyle robi, tyle myśli, obmyśla, planuje, snuje wizje, itd. itd. ah, to takie absorbujące! Walić to, że umysł nie potrafi istnieć w TERAZ. On cały czas coś robi! cały czas! Problem w tym, że UMYSŁ TO NIE MY!!!!

Co robić?

OBSERWUJ UMYSŁ ! OBSERWUJ UMYSŁ ! OBSERWUJ UMYSŁ ! OBSERWUJ UMYSŁ ! OBSERWUJ UMYSŁ ! OBSERWUJ UMYSŁ ! OBSERWUJ!!!!!!!! OBSERWUJ ŻYCIE! OBSERWUJ CO SIĘ DZIEJE! OBSERWUJ EMOCJE! OBSERWUJ MYŚLI! OBSERWUJ, OBSERWUJ!!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *